Archaiczny miecz świetlny (protomiecz)

Odan-Urr ze swoim protomieczem, grafika autorstwa Duncana Fegredo.

Większość holokronów jednoznacznie twierdzi, że pierwsze miecze świetlne były siermiężnie wykonanymi urządzeniami, korzystającymi z eksperymentalnej technologii „zamrożonej plazmy” (ang. frozen blaster experiment), pozwalającej tworzyć promień energii o ustalonej długości. Powstanie protomieczy (ang. protosaber, archaic lightsaber) datuje się na 15 tysięcy lat przed bitwą o Yavin. Projektowane głównie pod wojny oblężnicze, te ważące trzy kilogramy urządzenia ledwie można było nazwać przenośnymi. Potrzebowały one znacznie więcej energii by wytworzyć i utrzymać stabilne, jednostajne ostrze czyniące broń jakkolwiek przydatną. Z tego też powodu, by działać optymalnie, miecze wymagały większych ogniw zasilających, niejednokrotnie przekraczających rozmiary ludzkiej dłoni. Tak duże zapotrzebowanie energetyczne można było zaspokoić jedynie poprzez podpięcie mechanizmu broni cienkim i giętkim przewodem do zewnętrznego zasilacza noszonego przy pasie, bądź na plecach. Innymi charakterystycznymi cechami budowy były chroniące dłoń pałąki czy emiter w postaci odsłoniętego kryształu. Mimo większej baterii, archaiczne miecze wciąż nie były w stanie generować klingi zdolnej mierzyć się z nowożytnymi odpowiednikami tej broni.

Ponieważ kabel łatwo było uszkodzić, unieszkodliwiając tym samym miecz, walka protomieczem należała do dość trudnych. Dodatkową wadą był fakt, że takie „przywiązanie” broni do właściciela uniemożliwiało wykonanie wielu manewrów oraz wspomaganych telekinezą rzutów mieczem świetlnym. Jedyną ewidentną zaletę archaicznych mieczy stanowiło to, że kabel zasilania uniemożliwiał odebranie wojownikowi broni, a i samo wytrącenie czynił nieco mniej niebezpiecznym.

Historia

Protomiecz, grafika autorstwa Dario Carrasco.Różnorakie źródła wskazują na to, że za pierwsze modyfikacje mieczy i stworzenie nowoczesnego wyglądu standardowej broni świetlnej odpowiadają Sithowie. Gdzieś pomiędzy Bitwą o Korbos, a Wielką Wojną Hiperprzestrzenną, wojownicy tacy jak Karness Muur, który w jakiś czas po wylądowaniu na Korriban zamienił swój archaiczny miecz na pojedynkową broń świetlną o zagiętej rękojeści, opracowali technikę miniaturyzacji elementów składowych broni. Można podejrzewać, że technologia ta dostała się w ręce Jedi właśnie w czasie Wielkiej Wojny Hiperprzestrzennej z Nagą Sadowem 5 tysięcy lat przed bitwą o Yavin. Nie jest do końca pewne, dlaczego Sithowie tamtych czasów korzystali głównie z kryształowych mieczy, ale można podejrzewać, że była to kwestia tradycji i ceremoniału.

Z czasem, rozwój technologiczny pozwolił Rzemieślnikom Jedi rozwinąć odkrycia Sithów i wprowadzać coraz to nowsze wynalazki do schematu tej broni. Stworzenie przez Zakon własnych ogniw baterii mieszczących się w rękojeści, jakieś 4 tysiąclecia przed bitwą o Yavin, rozpoczęło erę standardowych mieczy świetlnych. Wtedy też archaiczne miecze właściwie zniknęły, uznane za słabsze i mniej użyteczne. Niewiele takich broni zachowało się do czasów schyłku Starej Republiki. Historycy Jedi zdołali zabezpieczyć kilka egzemplarzy, a nawet naładować ich nie działające baterie zasilające. W czasach tych zdarzało się, że Jedi sięgali po pradawne projekty, by tworzyć posiadające zewnętrzne zasilanie, potężniejsze odpowiedniki archaicznych mieczy zwane retromieczami.