Jar’Kai / Niman
- Użytkownicy: Asajj Ventress, A'Sharad Hett, Boc, Kas'im, Serra Keto, Sora Bulq, Luke Skywalker, Anakin Skywalker, Kavar
- Fightsaber - artykuł z magazynu Insider, autorstwa Davida Reynoldsa
- Jedi vs. Sith - przewodnik autorstwa Rydera Windhama
- Jedi Academy Training Manual - podręcznik do systemu RPG Saga Edition
- The Dark Forces Saga, Part 4: Of the Crudest Matter - tekst autorstwa Abela G. Peñy i Jasona Fry'a
- Hero's Guide Web Enhancement #3: Lightsaber Forms and the Fallanassi - internetowy dodatek do Hero's Guide systemu RPG Star Wars D20 udostępnione na stronie Wizards.com
- Roleplaying Game: Saga Edition Core Rulebook - podręcznik podstawowy systemu Saga Edition

Do najczęstszych manewrów wykorzystujących Niman zaliczano Bliźniaczy Atak (ang. Twin Strike), w którym zadawało się dwa równoczesne ciosy poprowadzone po łuku. Drugim popularnym działaniem było Narastające Tornado (ang. Rising Whirlwind), polegające na wykonywaniu widowiskowych młynków i obrotów kling wokół ciała, będących w stanie ranić kilku wrogów. Wyjątkowo utalentowani wojownicy potrafili przemieszczać się wykonując ten manewr.
Choć operowanie mieczem świetlnym jednorącz jest kłopotliwe ze względu na generowany przez ostrze efekt żyroskopowy, wielu wojowników sięgało po ten styl na przestrzeni wieków. Zazwyczaj można było jednak mówić o kilku mistrzach Jar’Kai w danym pokoleniu. Liczni Jedi uczyli się chociaż podstaw Niman, wierząc że taki trening może kiedyś ofiarować im przewagę nad przeciwnikiem. Przykładem tej filozofii może być Anakin Skywalker, który podczas pojedynku z hrabią Dooku na Geonosis zrezygnował z walki Djem So, w którym się specjalizował, na rzecz Jar’Kai stosowanego w ramach Formy IV.
Trudno ustalić w obrębie której z Siedmiu Wielkich Form Jar’Kai działa najlepiej, wiadomo jednak, że na tysiąc lat przed bitwą o Yavin, w Akademii na Korribanie połączenie Ataru z tym stylem uznano za najpotężniejsze. Sam Kas’im zaś uważał, że Jar’Kai i Ataru dają największą przewagę w przypadku szermierki świetlnej w ogóle.
Pewnym jest, że wielu Jedi niechętnie patrzyło na Jar’Kai, twierdząc że wojownicy je stosujący zbyt silnie polegają na walce, a nie dość na Mocy. Podobnie niechętny był stylowi hrabia Dooku, który uważał, że nie powinno się zabierać za dwie bronie, kiedy nie potrafi się wygrać jedną.









Bardzo ciekawy art – dobrze byłoby zostać mistrzem Jar’kai :]
Regularnie wchodzę na stronę i śledzę postępy w ewolucji „Galerii mieczy świetlnych”.
Pozdrawiam
Zostaw swój komentarz
Musisz być zalogowany żeby komentować.