Jar’Kai / Niman

Twi'lek walczący Jar'Kai, grafika Bena Woottena

Jar’kai to tradycyjna nazwa stylu polegającego na walce co najmniej dwiema broniami jednocześnie. Często jest on też określany mianem Niman (tak samo jak Forma VI, która była standardem nauczania w Zakonie Jedi u schyłku Starej Republiki) przez praktykujących go, co bardziej zarozumiałych i pewnych siebie wojowników Jedi.

Historia

Jar’Kai, które jest najstarszym określeniem tego stylu, wywodzi się z odległych czasów – 25 000 lat przed bitwą o Yavin, kiedy upadało Imperium Rakatan, a na planecie Atrisia u władzy znajdowała się dynastia Kitel Phard. Wojownicy Atrisiańskiego Imperium, zwani Yovshińskimi Fechtmistrzami (ang. Yovshin Swordsmen) opanowali walkę dwoma ostrzami i nazwali swe bronie właśnie Jar’Kai, po mieście, w którym po raz pierwszy miecze te wykuto.

Jakieś pięć wieków później, w innym zakątku Galaktyki, podobny styl walki stosowali Królewscy Macheteros (ang. Royal Macheteros) – elitarna gwardia monarchii Kashi Mer. Technikę tę przejęły Legiony z Lettow (ang. Legions of Lettow), nazywając ją Niman, po podwójnej trójcy Kashijskich bogów. Forma VI mogła zostać nazwana tak samo kilka tysięcy lat później, zaraz po swym powstaniu, trudno jednak dopatrzyć się powodów dla których Jedi mieliby upamiętniać bogów ludu Kashi.

Choć od tamtych odległych czasów Jedi i Sithowie zdążyli zamienić stalowe miecze na świetlne, nie porzucili oni jednak technik i nauk Jar’Kai. Wciąż zdążały się nawet wyjątki, które podejmowały walkę bronią białą, takie jak Jedi Awdrysta Pina walczący dwiema katanami, czy Mroczny Suweren (ang. Dark Underlord), który pojedynkował się mieczami Sith, mimo iż w czasie Nowych wojen Sithów były już uważane za relikt przeszłości.

Cechy charakterystyczne

Styl ten w żadnym wypadku nie należy do łatwych, ale nie można odmówić mu skuteczności. Zależnie od czasów i panującej mody, a także osobistych przekonań, walcząc Niman można było zarówno używać obu broni w sposób ofensywny, lub też jednej do ataku, a drugiej do parowania.

Popularny wariant Jar’Kai polega na dzierżeniu miecza w dłoni dominującej, a sztyletu świetlnego jako main gauche. Tak właśnie wałczył Jedi Sora Bulq przeciw Mace’owi Windu, czy Luke Skywalker mierząc się z biczem świetlnym Lady Lumiyi.

Użytkownicy Jar'Kai, grafika Jan Duursemy

Do najczęstszych manewrów wykorzystujących Niman zaliczano Bliźniaczy Atak (ang. Twin Strike), w którym zadawało się dwa równoczesne ciosy poprowadzone po łuku. Drugim popularnym działaniem było Narastające Tornado (ang. Rising Whirlwind), polegające na wykonywaniu widowiskowych młynków i obrotów kling wokół ciała, będących w stanie ranić kilku wrogów. Wyjątkowo utalentowani wojownicy potrafili przemieszczać się wykonując ten manewr.

Choć operowanie mieczem świetlnym jednorącz jest kłopotliwe ze względu na generowany przez ostrze efekt żyroskopowy, wielu wojowników sięgało po ten styl na przestrzeni wieków. Zazwyczaj można było jednak mówić o kilku mistrzach Jar’Kai w danym pokoleniu. Liczni Jedi uczyli się chociaż podstaw Niman, wierząc że taki trening może kiedyś ofiarować im przewagę nad przeciwnikiem. Przykładem tej filozofii może być Anakin Skywalker, który podczas pojedynku z hrabią Dooku na Geonosis zrezygnował z walki Djem So, w którym się specjalizował, na rzecz Jar’Kai stosowanego w ramach Formy IV.

Trudno ustalić w obrębie której z Siedmiu Wielkich Form Jar’Kai działa najlepiej, wiadomo jednak, że na tysiąc lat przed bitwą o Yavin, w Akademii na Korribanie połączenie Ataru z tym stylem uznano za najpotężniejsze. Sam Kas’im zaś uważał, że Jar’Kai i Ataru dają największą przewagę w przypadku szermierki świetlnej w ogóle.

Pewnym jest, że wielu Jedi niechętnie patrzyło na Jar’Kai, twierdząc że wojownicy je stosujący zbyt silnie polegają na walce, a nie dość na Mocy. Podobnie niechętny był stylowi hrabia Dooku, który uważał, że nie powinno się zabierać za dwie bronie, kiedy nie potrafi się wygrać jedną.