Pięć kadencji

Mistrz Vo’ren Faalo, jak wielu przed nim, opracował własny schemat treningu walki mieczem świetlnym. Bardzo szybko wielu innych Mistrzów zdecydowało się na wprowadzenie Kadencji Faalo do treningów swoich oraz swych uczniów.

Do wykonania kadencji potrzeba kilku specyficznych materiałów. Po pierwsze: stalowych kul łożyskowych, mających nie więcej niż 1 milimetr średnicy. Pół kilograma to około 100,000 takich kul i nie kosztuje więcej niż 3-5 kredytów. Potrzebne są również woskowe cylindry wysokości 10 centymetrów i średnicy 5 milimetrów, które może wykonać robot kuchenny, dostępny na niemal każdym statku kosmicznym. Na światach, gdzie dostęp do metalowych kulek z łożyska czy woskowych cylindrów jest trudny, stosuje się zwykłe świeczki, których knoty należy zapalać mieczem świetlnym. Ta wersja kadencji może wydawać się łatwiejsza, jako że knot jest celem większym niż kulka, jednak często takie świeczki nie mają idealnie równej wysokości, co całkowicie niweluje tę przewagę. Wielu mistrzów woli tę mniej technologiczną wersję, jako że uważają ją za estetyczniejszą i bardziej elegancką.

Pierwsza kadencja

Celem pierwszej kadencji jest nauczenie użytkownika Mocy precyzji osiąganej poprzez kontrolę własnego ciała i warunków otoczenia. Ćwiczący ustawia przed sobą woskowy cylinder w odległości od jednego do półtora metra, tak by sięgać go ledwie końcem klingi. Na cylindrze należy umieścić kulkę z łożyska i następnie, z pozycji spoczynkowej, wykonać jedno sprawne cięcie (w ciągu płynnego ruchu włączyć miecz, trafić i wyłączyć miecz), które wyparuje stalową kulkę nie nadtapiając wosku.

Na samym początku, kiedy uczeń dopiero poznaje kadencje, dozwolone jest osmolenie cylindra, jednak jego dostrzegalne stopienie oznacza niepowodzenie w wykonaniu ćwiczenia. Jeżeli adept odniesie sukces, musi ustawić kolejną świecę odległą o 10° kątowych, również w odległości 1-1,5 metra od siebie. Początkowo może on posługiwać się sprzętem pomiarowym i ma ponad 18 sekund na dodanie cylindra. Z czasem powinien nauczyć się to wyczuwać, ważnym jednak jest, by nie pomylił się o więcej niż dwa stopnie. Jeżeli trenujący skutecznie wykona ćwiczenia na dwóch cylindrach, powinien stopniowo dokładać po jednym, aż wykorzysta wszystkie 19 cylindrów tworzących półokrąg.

Po zakończeniu całego ćwiczenia, które powinno zająć nie więcej niż godzinę, adept powinien poustawiać na cylindrach kolejne kulki i próbować trafiać je kolejno na różne sposoby: od prawej do lewej, od lewej do prawej, naprzemiennie lewą i prawą kierując się do wewnątrz, czy też naprzemiennie kierując się na zewnątrz. Powinien również przećwiczyć cięcia oburącz, prawą ręką, lewą ręką i z przepaską na oczach. Tylko kiedy uda mu się w pełni opanować to ćwiczenie może on przejść do drugiej kadencji.
Do wykonania tego ćwiczenia najlepiej posiadać 19 cylindrów i 190 metalowych kul.

Druga kadencja

Druga kadencja uczy nie tylko kontroli, ale również umiejętności postrzegania przestrzeni. Większość zasad została przeniesiona z pierwszej kadencji, wprowadzono jednak kilka utrudnień. Przede wszystkim trenujący musi – po przejściu wszystkich etapów – dotrzeć do momentu w którym otoczony jest okręgiem 72 cylindrów, odległych od siebie o . Ma tym razem tylko 3 sekundy na dodawanie kolejnych cylindrów. Powinien on strącać kolejne kulki bez odwracania się twarzą do celu – może się obrócić jedynie w trakcie wykonywania ciosu. W łatwiejszej wersji dopuszcza się odwrócenie twarzy do celu, w trudniejszej Jedi nie może nawet się obracać, ufając że Moc odpowiednio pokieruje jego ręką.

Ponieważ pod koniec ćwiczenia adept zatacza pełne koło, pierwszy, a za razem i ostatni cylinder, stojący naprzeciw wojownika powinien posiadać dwie kulki z łożyska. Adept uczy się w ten sposób walki z wieloma przeciwnikami atakującymi ze wszystkich stron.

Przewiduje się, że ćwiczenie to powinno zająć około 2 godzin i wymaga 72 cylindrów oraz 2,701 kul.

Trzecia kadencja

W trzeciej kadencji uczeń ustawia wszystkie 180 cylindrów w okrąg, gdzie każdy z nich oddalonych jest o 1° kątowy. Jego zadaniem jest trafiać kule leżące na co piątym cylindrze, następnie co czwartym, co trzecim, i analogicznie, aż wszystkie zostaną trafione. Wojownik ma tylko jedną trzecią sekundy, by ustawić kolejny cylinder i tylko jedną trzecią sekundy by zadać cios.

Kadencja ta wymaga 180 cylindrów i 16,290 kul. Zajmuje 3 godziny czasu.

Czwarta kadencja

W tym ćwiczeniu nie używa się już kul, a jedynie samych cylindrów, gdyż na tym etapie uczeń powinien już sam rozpoznawać, czy jego cięcie było celne, czy nie. Zamiast kul powinno się użyć nieco zmodyfikowanych cylindrów, długości 10,1 centymetra z uniesionym środkiem i ustawić 360 z nich w okrąg o średnicy 1-1,5 metra. Cylindry należy trafiać zgodnie ze skomplikowanymi matematycznymi wyliczeniami w ciągu jednej piątej sekundy. Jest to wyjątkowo trudna i wyczerpująca kadencja, wymagająca szybkich, bezbłędnych wyliczeń nie spowalniających działania.

Całość ćwiczenia nie powinna przekroczyć 3 godzin.

Piąta kadencja

Piąta kadencja wymaga mistrzowskiego opanowania siebie i własnego miecza. Nie potrzeba już cylindrów ani kul – Mistrz Jedi, bo to oni zazwyczaj docierają do tej kadencji – wie gdzie cylindry powinny się znajdować, działa więc w zakresie wyobrażonego okręgu woskowych świec. Przez pierwsze dwie godziny Jedi musi koncentrować się na zadawaniu cięć w odpowiednich miejscach. Przez ostatnią godzinę kadencji używa on telekinezy by manewrować swoim mieczem dookoła siebie i dokonywać ataków. Ćwiczenie to łączy wszystkie aspekty Mocy – kontrolę, wyczucie i wpływanie na rzeczywistość.

Zostało udokumentowane, że kadencje (zarówno w wersji z cylindrami, jak i świecami) ćwiczył Adalric Brandl, jego syn Jaalib oraz młoda Jedi – Fable Astin.